BLOG

88 dni niewoli Jayme Closs. Porywacz zabił jej rodziców

Jayme Closs

Nikt go nie znał. Przyszedł do ich domu ze strzelbą 15 października 2018 roku o 12.53. Już w drzwiach zastrzelił ojca Jayme Closs, Jake’a. Przeszukał dom – łazienka była zabarykadowana, chowały się w niej matka Denise wraz z córką. Policja odebrała telefon, słyszała krzyki. Kilka minut później pod dom Clossów przyjechały radiowozy, ale zastali jedynie dwa ciała. Nastolatki już tam nie było – porywacz związał jej nadgarstki i kostki taśmą klejącą i wywiózł w bagażniku, mijając po drodze policyjne samochody.

88 dni niewoli

Porywacz przewiózł 13-letnią Jayme 110 km od domu, do miejscowości Gordon w stanie Wisconsin. Schował ją pod łóżkiem w swojej sypialni i uniemożliwił ucieczkę. Mężczyzna twierdził potem, że w żaden sposób nie wykorzystywał nastolatki:

„Po prostu oglądaliśmy telewizję, graliśmy w gry planszowe, rozmawialiśmy o różnych sprawach. Dużo gotowaliśmy, wiecie, wszystko, co zrobiliśmy, było domowej roboty.”

Dziewczyna spędzała pod łóżkiem nawet 12 godzin dziennie bez jedzenia, wody i dostępu do toalety. Porywacz rzadko wypuszczał ją na krótkie spacery po trawniku, wcześniej sprawdzając, czy nikt ich nie obserwuje. Mężczyzna nie martwił się, że dziewczyna ucieknie, nie zamontował nawet specjalnych zamków w drzwiach. Gdy przychodził do niego w odwiedziny ojciec, zastraszał dziewczynę, kazał jej siedzieć cicho i pogłaśniał radio, aby zagłuszyć jej ruchy. Myślał, że porwanie uszło mu na sucho, a Jayme za bardzo się go boi, aby próbować ucieczki.

Podczas gdy Jayme Closs przebywała w niewoli, wolontariusze i policja przeszukiwali całe północne Wisconsin, aby ją znaleźć. Nagroda za informację na jej temat sięgnęła 50 tys. dolarów.

Ucieczka Jayme

10 stycznia 2019 roku porywacz powiedział nastolatce, że wyjeżdża i wróci w ciągu kilku godzin. Rutynowo schował ją pod łóżkiem i zabarykadował rzeczami. Jayme jednak nie miała zamiaru tam pozostać. Zaraz po jego wyjściu odepchnęła wszystkie przedmioty i wyszła spod łóżka. Wybiegła z domu na śnieg jedynie w lekkiej koszuli, legginsach i założonych na odwrót tenisówkach porywacza. Spotkała miejscową kobietę spacerującą z psem. Była to Jeanne Nutter, która niezwłocznie zaprowadziła Jayme do najbliższego domu, gdzie zawołała: „To Jayme Closs, trzeba zadzwonić po policję”.

Dziewczyna była oszołomiona, ale spokojna i cicha. Zdziwiła się, że ludzie rozpoznali ją z wiadomości. Policja odnalazła porywacza jadącego samochodem w pobliżu jego domu, prawdopodobnie szukał nastolatki. Od razu wyszedł z pojazdu i powiedział: „Zrobiłem to”.

Jayme trafiła na badania do szpitala pod strażą. Nazajutrz została wpuszczona pod opieką ciotki Jennifer Smith. 13-latka powoli starała się wracać do normalności, na tyle, na ile było to możliwe po stracie rodziców i przebytej traumie:

„Jake Patterson odebrał mi wiele rzeczy, które kocham. Najbardziej boli mnie, że zabrał moją mamę i mojego tatę.”

Dziewczyna uwielbia tańczyć, stara się cieszyć każdym dniem. Dlaczego jednak Jake Patterson, bo tak nazywa się jej porywacz, zdecydował się na taką zbrodnię?

Jayme Closs
Porywacz: Jake Patterson

Nieznajomy porywacz i morderca

Z otoczenia Jayme Closs nikt nie kojarzył żadnego Jake’a Pattersona. Mężczyzna zeznał, że zauważył pewnego dnia nastolatkę wychodzącą ze szkolnego autobusu i postanowił ją porwać. Twierdził, że wszystkiego dokonał pod wpływem impulsu, co jednak nie zgadza się z faktycznym przebiegiem zdarzeń. Patterson przed 15 października dwukrotnie przymierzał się do porwania dziewczyny, ale odstraszała go aktywność w domu. Do faktycznego porwania się przygotował – wziął strzelbę. Sąsiadów nie zaniepokoiły strzały, ponieważ w okolicy polowano.

Jake Patterson urodził się w 1997 roku, w chwili dokonania zbrodni miał więc 21 lat. Jego rodzina twierdziła, że nie wykazywał żadnych niepokojących zachowań. Jego dziadek mówił:

„Jesteśmy całkowicie załamani. Trudno sobie z tym poradzić. Był nieśmiały i cichy, wycofywał się z tłumów, ale miły chłopak, uprzejmy. Gry komputerowe były dla niego ważniejsze, niż interakcje społeczne.”

Mężczyzna otrzymał dwa wyroki dożywocia za morderstwa pierwszego stopnia oraz 40 lat więzienia (w tym 15 warunkowo) za porwanie. Został również oficjalnie zarejestrowany jako przestępca seksualny. Podobno próbował przeprosić Jayne Closs za wyrządzoną jej krzywdę – jednak ile warte mogą być takie przeprosiny w obliczu tak ogromnej straty?

 

Źródła:

UDOSTĘPNIJ:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on skype

PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapraszamy do współpracy!

Oferujemy możliwość umieszczenia reklamy na stronie głównej oraz w każdym artykule. Dodatkowo posiadamy możliwość publikacji artykułów sponsorowanych i reklamowych.

Zapraszamy do kontaktu w celu ustalenia szczegółów.

it-agencja.pl