Blog
Zaginieni Przed Laty

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Zapomniana historia małego chłopca!

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Ciocia 7-latka nadal nie traci nadziei, że Darek się odnajdzie. Zapomniana historia małego chłopca!

Mały Darek

Sprawa, o której dzisiaj napiszemy, jest jedną z tych bardziej tajemniczych i z biegiem lat zapomnianych. Rok 1996… Upalne lato. Mały Darek miał wtedy 7 lat, chłopiec nie mógł się doczekać dnia, kiedy rozpocznie się rok szkolny i dumnie będzie mógł uczestniczyć w zajęciach. Niestety chłopiec nigdy w szkole się nie pojawił. Przepadł bez śladu. Co tak naprawdę wydarzyło się 25 lat temu w Choszcznie?

7-letni Darek Tomaszkiewicz wraz z rodzicami mieszkał w miejscowości Choszczno. Chłopiec tak naprawdę miał na imię Czesław na pamiątkę po swoim dziadku, ale w domu wszyscy mówili na niego Darek. Malec szybko musiał się usamodzielnić, ponieważ wychowywał się w rodzinie z problemami alkoholowymi. 7-latek większość swojego czasu spędzał poza domem, najczęściej odwiedzając babcię lub bawiąc się z rówieśnikami. Chłopiec nie dostawał kieszonkowego. Darek zarabiał, sprzedając butelki, a za uzbierane pieniądze kupował lody i częstował biedne dzieci.

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Zapomniana historia małego chłopca!
zdjęcie ze strony Fakt.pl
zaginiony chłopiec

Zaginięcie Mały Darek

Dokładnie 9 sierpnia 1996 roku, dziewięć dni przed swoimi siódmymi urodzinami, chłopiec zaginął. Tamtego dnia malec swój czas spędzał z młodszym kolegą. Chłopcy udali się w stronę pobliskiego zagajnika. Tomek bał się wejść w głąb lasu… Jednak Darek powiedział, że niczego się nie boi i poszedł prosto przed siebie. Kiedy 7-letni Darek nie wracał, jego młodszy kolega postanowił wrócić sam do domu. Darek kilka minut później pojawił się na plaży po drugiej stronie lasku. Chłopiec spotkał tam swoją ciocię. Malec powiedział jej, że przyszedł na plażę z wujkiem. Kim jest ten wujek? Czy to on ma coś wspólnego z zaginięciem małego Darka?

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Zapomniana historia małego chłopca!
na tej plaży był widziany przez ciocię chłopiec
zdjęcie ze strony Fakt.pl

– Nigdy nie wybaczę sobie, że nie byłam bardziej dociekliwa i nie poszłam wtedy za Darkiem. W tym czasie zajmowałam się swoimi dziećmi wychodzącymi z wody i pomyślałam, że ktoś przyjechał w odwiedziny do Haliny, mamy Darka – mówi w wywiadzie z Faktem  pani Agata Kowbaj.

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Zapomniana historia małego chłopca!
Mały Darek

-Wiadomo też, że chłopiec pojawił się w domu, ale tylko na chwilę. Poprosił mamę o kanapkę i jutowy worek – jak tłumaczył – potrzebny mu do zabawy. Do domu już nigdy nie wrócił. Gdy wieczorem nie pojawił się na kolacji, rozpoczęły się gorączkowe poszukiwania. Początkowo przyjęto wersję, że chłopiec uciekł z domu. – Darek nigdy się nie skarżył, choć w domu się nie przelewało. Nie chodził brudny ani głodny – podkreśla ciocia chłopca w wywiadzie.

Krew w mieszkaniu

W mieszkaniu rodziny odnaleziono ślady krwi, ale badania laboratoryjne wykazały, że należały one do ojca Darka, który skaleczył się kilka dni wcześniej. Pobliscy sąsiedzi podejrzewali rodziców malca, że to oni coś mogli zrobić chłopcu. Sąsiedzi cały czas twierdzili, że w dniu zaginięcia dziecka słyszeli w domu głośną libację. Ktoś inny twierdził, że wieczorem widział tatę Darka jadącego na rowerze z przewieszonym przez ramę workiem. Co w takim razie przewoził?

Mały Darek zniknął 25 lat temu. Zapomniana historia małego chłopca!
zdjęcie ze strony Fakt.pl

– Nigdy nie uwierzę w winę w brata. To prawda, był chory – pił, ale nie byłby w stanie zrobić krzywdy synowi. Bardzo go kochał. Zresztą zarówno on, jak i Halina potwornie przeżyli zaginięcie Darka – przekonuje pani Agata, która bardzo zaangażowała się w poszukiwania. – Cały czas rozklejałam plakaty, ale ktoś cały czas je zrywał – tłumaczy ciocia malca w wywiadzie z Faktem.

Zaczęto brać też pod uwagę utonięcie malca. Wśród osób, które przeczesywały wówczas jezioro, był pan Mirosław Grosicki (60 l.). – Bardzo dobrze to pamiętam. Pracowałem jako ratownik. Sprawdzaliśmy dno i brzeg jeziora. Nic jednak nie znaleźliśmy. Sprawa poruszyła nas wszystkich. Do dziś wzruszam się, gdy myślę o Darku – wspomina ze łzami w oczach w wywiadzie z Faktem.

Reporter Faktu dotarł również do jednego z sąsiadów, który przyznał, że w kamienicy często pomieszkiwała niemiecka rodzina, ale po zaginięciu chłopca już nigdy się tam nie pojawiła.

Jasnowidz

Rodzice zaginionego Darka już nie żyją, ale bratanka wciąż szuka pani Agata. – Nie daje mi to spokojnie żyć. Mam ogromne wyrzuty sumienia – przyznaje. I dodaje, że do dziś nie wiadomo, kim był „wujek”, którego spotkał chłopiec. – Rozmawiałam z trzema jasnowidzami. Jeden z nich potwierdził informację, że Darek był widziany w sklepie z mężczyzną, który kupował mu słodycze. Jak wyglądał? Starszy, z nadwagą, niewysoki, o ciemnych włosach – mówi w wywiadzie z Faktem pani Agata.

Czy wierzy w to, że Darek nadal żyje? – Zdaniem części jasnowidzów leży gdzieś przy drodze, głową skierowaną w dół – wyjaśnia ciocia Darka, przyznając, że ma w tej sprawie mieszane uczucia. – Nigdy nie pogodziłam się z tym, że nie mogliśmy go pochować. Z drugiej strony cały czas mam nadzieję, że żyje i nikt mu nie zrobił krzywdy. Gdy ból staje się nie do zniesienia, pozostaje mi już tylko modlitwa – tłumaczy.

Autor: ZPL

UDOSTĘPNIJ:

PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapraszamy do współpracy!

Oferujemy możliwość umieszczenia reklamy na stronie głównej oraz w każdym artykule. Dodatkowo posiadamy możliwość publikacji artykułów sponsorowanych i reklamowych.

Zapraszamy do kontaktu w celu ustalenia szczegółów.

it-agencja.pl