Lodziarz z Wadowic polował na dzieci. Wciągnął 16-latkę do busa. Funkcjonariusze policji zatrzymali podejrzanego mężczyznę, następnie go wypuścili.
Lodziarz
W ostatnich kilku tygodniach mieszkańcy podwadowickich wsi obawiali się o swoje pociechy, ponieważ podejrzany mężczyzna jeździ swoim busem po lokalnych drogach i wypatruje samotnie spacerujących dzieci. Do takich zdarzeń doszło w kilku sołectwach gminy Wadowice między innymi w Stanisławie Górnym i Wysokiej.

-Końcem lipca na odcinku pomiędzy apteką a domem jeździł bus – taka skrzynia z muzyczką, jakby lody, lecz bus nie miał oznaczeń busa sprzedającego lody. Bus ten miał też ściągnięte znaczki z marką i modelem samochodu. Jego kierowca, starszy pan z brzuszkiem zachęcał dzieci, że ich podwiezie – wspomina jeden z mieszkańców – pan Andrzej z Wysokiej w wywiadzie z mediami.
Niestety dziwne zachowania nieznanego mężczyzny potwierdzali również inni mieszkańcy, którzy z tą sprawą zgłosili się do funkcjonariuszy policji.

– Znam dwie sytuacje, w których ten pan pytał o drogę na Babicę i prosił, aby chłopiec wsiadł do jego samochodu i wskazał mu drogę. Z kolei 9-latek jadący na hulajnodze został zatrzymany przy skręcie na Zarzecze i zachęcany do wejścia do samochodu. Obie sytuacje miały miejsce w godzinach południowych – tak, w ubiegłym tygodniu, pani Renata z Wysokiej ostrzegała na portalach społecznościowych swoich sąsiadów przed możliwym zagrożeniem.
Kim jest lodziarz z Wadowic?
Ta sytuacja bardzo zaniepokoiła mieszkańców wiosek pod Wadowicami. Sygnałów o tajemniczym lodziarzu, który zaczepia dzieci, było dużo więcej. Pojawiły się w mediach społecznościowych apele, by w tych okolicach uważać na podejrzanego mężczyznę. Mieszkańcy nazwali podejrzanego mężczyznę Lodziarzem z Wadowic. Byli pewni, że zboczeniec wystraszy się tym, że stało się o nim dość głośno i zniknie, a ich dzieci będą bezpieczne. Niestety to był dopiero początek koszmaru.
24 sierpnia 2022 roku lodziarz zaatakował. W godzinach popołudniowych w miejscowości Stanisław Górny. Zboczeniec zaczepił 16-letnią dziewczynę, która akurat wracała z zakupów. Na początku grzecznie zaproponował, że ją podwiezie, jednak dziewczyna odmówiła. W pewnym momencie mężczyzna siłą wepchnął dziewczynę do busa, a następnie naruszył jej nietykalność cielesną.
-Z uwagi na stanowczą postawę i reakcje młodej dziewczyny, udało jej się odepchnąć napastnika i uciec z samochodu. Zaraz po zdarzeniu opowiedziała o sytuacji matce, która zgłosiła ten fakt w wadowickiej komendzie – informuje media asp. sztab. Dariusz Stelmaszuk z wadowickiej komendy policji.

-Szukamy świadków wciągnięcia do busa młodej dziewczyny lub kogoś, kto widział i opisze dokładniej kierowcę busa (załączone zdjęcie przedstawia model opisany przez dziewczynę). Z każdą informacją prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Wadowicach – apelowali w mediach druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wysokiej.
Zatrzymanie podejrzanego
Wadowiccy kryminalni od razu rozpoczęli poszukiwania podejrzanego mężczyzny. Sprawdzili nagrania z kamer monitoringu. To pozwoliło im ustalić pojazd, którym poruszał się sprawca, a następnie kim jest sprawca. 24 godziny później funkcjonariusze policji pojawili się w miejscu zamieszkania 63-letniego mężczyzny. Został on zatrzymany i doprowadzony do komendy. Tam usłyszał zarzuty zmuszania 16-latki do określonego zachowania (art. 191 paragraf 1 kodeksu karnego).
Lodziarzowi z Wadowic grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Mężczyzna usłyszał tylko zarzuty i został zwolniony. Na proces zaczeka w swoim domu.
Czy jego czyny nie wzbudzają obawy, że jest cały czas zagrożeniem dla dzieci?
-Prokuratura Rejonowa w Wadowicach zastosowała wobec wymienionego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i poręczenia majątkowego – informuje wadowicka policja media
Mieszkańcy są oburzeni decyzją Prokuratora.
– Przecież, gdyby nie uciekła, to mógł ją gdzieś wywieźć i nawet zamordować. Mówili w rozmowie z mediami mieszkańcy Stanisław.
Za zarzut, który dostał, mężczyźnie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
lodziarz z wadowic – Bing images