BLOG

Junko Furuta-  okrucieństwo porywaczy nie miało granic

Kiedy Junko Furuta miała 17 lat, została porwana przez czterech nastoletnich chłopców. Porywacze zgotowali młodej Japonce tak straszliwy los, że aż ciężko uwierzyć jak okrutny może być człowiek wobec drugiego człowieka.

Junko Furuta wiodła spokojne życie

Siedemnastoletnia Junko Furuta była pogodną, choć nieśmiałą dziewczyną. Mieszkała w Tokie wraz z rodzicami oraz dwójką braci. Osiągała dobre wyniki w nauce, a po zajęciach lekcyjnych pracowała dorywczo w sklepie elektronicznym. Nie przepadała za imprezami. Zdecydowanie wolała wieść spokojne życie wśród rodziny i najbliższych przyjaciół. Po ukończeniu szkoły planowała iść na studia.

Odrzucone zaproszenie na randkę

Nieśmiała, lecz pełna wdzięku Junko spodobała się szkolnemu łobuzowi- Hiroshi Miyano. Chłopak zaprosił ją na randkę, jednak usłyszał odmowę. Bez wątpienia, dziewczyna nie chciała nawiązywać znajomości z kimś o tak złej reputacji, jaką wypracował sobie Hiroshi. Mówiono, że miał on powiązania z japońską mafią. Prawdopodobnie Junko nie podobała się również arogancja chłopaka.

Hiroshi nie przywykł, by mu odmawiano. Tym bardziej, nie spodziewał się tego po skromnej uczennicy, która uchodziła za ,,szarą myszkę’’.  Poczuł się głęboko urażony, a wręcz upokorzony jej odmową. Postanowił się zemścić.

Fot. Junko Furuta

Junko Furuta została porwana

25 listopada 1988, niedługo po odrzuconej propozycji randki, Hiroshi Miyano snuł się po mieście ze swoim kolegą, Nobuharo Minato. Chłopcy planowali napaść, okraść i zgwałcić jakąś przypadkową kobietę. Właśnie wtedy przypadkiem natknęli się na Junko.

Hiroshi podszedł do niej z przeprosinami za swoją wcześniejszą propozycję randki, która sprawiła, że dziewczyna poczuła się niekomfortowo. Zaproponował Junko, że odprowadzi ją do domu, chcąc zagwarantować jej bezpieczeństwo. Nastolatka, przekonana o dobrych zamiarach chłopaka, zgodziła się na jego towarzystwo w drodze do domu. Kiedy mijali stary, opuszczony magazyn,  Hiroshi wepchnął swoją ofiarę do środka, a następnie straszył ją swoimi mafijnymi powiązaniami i zgwałcił.  Później zaciągnął ją jeszcze do hotelu, gdzie zaprosił swoich kolegów. Tam Junko została ponownie zgwałcona przez całą bandę nastolatków. Koszmar dziewczyny trwał przez całą noc. Później oprawcy obezwładnili ją i zabrali do domu jednego z nich, Nobuharo Minato.

Okrutne tortury

Pobyt w domu Nobuharo Minato był niewątpliwie najgorszym czasem w życiu porwanej Japonki. Spędziła w nim 40 lub 44 dni, co trudno jest ustalić z powodu rozbieżności źródeł. W tym czasie została zgwałcona łącznie około 400 razy, była zmuszana do masturbacji, głodzona, bita gołymi pięściami i ciężkimi przedmiotami (w tym metalowym prętem), podwieszana pod sufitem, zmuszana do spania na balkonie (była zima) lub zamykana w zamrażarce. Okrutni nastolatkowie upuszczali na jej brzuch sztangę, odcięli jej lewy sutek, przebijali jej piersi igłami do szycia, odpalali w jej pochwie, odbycie, uszach i ustach fajerwerki. Podpalali też narządy płciowe ofiary.

Zmowa milczenia i nieudolność policji

W tym czasie zrozpaczeni rodzice Junko i policja poszukiwali zaginionej. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że o jej koszmarze wiedzieli rodzice Nobuharo Minato, w których domu była przetrzymywana. Syn przedstawił im wersję, według której Junko miała być dziewczyną jednego z jego kolegów. Oczywiście, państwo Minato słyszeli jej krzyki i błagania o pomoc. Mimo to, nie podjęli żadnego działania, nie zgłosili sprawy na policję ani nie interweniowali. Wiedzieli, że syn i jego koledzy są związani z mafią, więc z obawy o konsekwencje woleli udawać, że o niczym nie wiedzą.

Po pewnym czasie oprawcy Junko zaprosili swojego kolegę Koichiego Iharę i zmusili go do zgwałcenia porwanej. Chłopak był przerażony stanem, w jakim znajdowała się ofiara – spuchnięta od niekończących się ciosów, okaleczona, brudna, bezsilna. Koichi bojąc się przeciwstawić gangowi nastolatków zgwałcił dziewczynę, jednak gdy tylko opuścił dom kolegi udał się na policję. Być może finał tej historii byłby inny, gdyby policjanci dokładnie sprawdzili zgłoszenie. Tymczasem, kiedy zapukali do drzwi rodziny Minato zostali zaproszeni do środka, tak by mogli się rozejrzeć. Policjanci odmówili, gdyż uznali że samo zaproszenie to już dowód na to, że w domu nie dzieje się nic złego.

 

Junko Furuta umierała w męczarniach

Junko próbowała walczyć o przetrwanie. Prawie udało jej się zadzwonić po policję, jednak została przyłapana przez Hiroshiego. Spotkała ją za to okrutna kara- podpalenie jej stóp i dłoni. Wycieńczona dziewczyna nie mogła już jeść, kontrolować oddawania moczu i kału, a nawet się poruszać. Kiedy jednak oprawcy zmusili ją, by zagrała z nimi w Mahjonga, udało jej się wygrać. Wściekli nastolatkowie za karę wypalili jej oczy zapalniczką. Później bili ją różnymi przedmiotami, a na koniec polali ją łatwopalną substancją i podpalili. Cały atak trwał około dwóch godzin. Płonąca Junko próbowała na początku ugasić płomienie, jednak później przestała walczyć. Tego dnia, tj. 4 stycznia 1989 roku umarła.

Nastolatkowie zawinęli jej ciało w koce i wepchnęli do torby podróżnej. Następnie umieścili je w beczce i zalali betonem. Beczkę z kolei wrzucili do cementowej ciężarówki w Koutou w Tokio.

Prawda wyszła na jaw

23 stycznia 1989 roku Hiroshi Miyano i jeden z jego kolegów zostali aresztowani za gwałt na 19-latce. Hiroshi był pewien, że jego kompan zdradził policji również to, co zrobili z Junko. W związku z tym, wskazał funkcjonariuszom miejsce ukrycia jej ciała.

Bezsprzecznie, zbrodnia na Junko Furuturze była straszliwa i zasługiwała na najgorszą karę. Mimo to sąd potraktował sprawców łagodnie. Ich tożsamość  ukryto, bowiem w chwili dokonywania przestępstwa nie byli pełnoletni ( w Japonii pełnoletność uzyskuje się w wieku 21 lat). Dopiero dziennikarskie śledztwo ujawniło nazwiska oprawców Junko. Hiroshi Miyano został skazany na 20 lat więzienia. Nobuharo Minato- na 9 lat pozbawienia wolności, a jego rodzice –którzy przyzwolili na dramat nastolatki- nie usłyszeli zarzutów. Jou Ogura otrzymał karę 8 letniej odsiadki, opuścił więzienie w 1999 roku. Yasushi Watanabe usłyszał wyrok 7 lat pozbawienia wolności.

Fot. Oprawcy Junko

 

Źródła:

  1. https://kryminalnajaponia.blogspot.com/2018/02/junko-furuta.html
  2. https://mysteriesrunsolved.com/pl/2020/05/junko-furuta.html

 

 

 

UDOSTĘPNIJ:

PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapraszamy do współpracy!

Oferujemy możliwość umieszczenia reklamy na stronie głównej oraz w każdym artykule. Dodatkowo posiadamy możliwość publikacji artykułów sponsorowanych i reklamowych.

Zapraszamy do kontaktu w celu ustalenia szczegółów.

it-agencja.pl