Blog
Zaginieni Przed Laty

Ciało zaginionej Paulette odnalezione w łóżku – historia jednego zdjęcia, cz. 6

Paulette zaginęła w tajemniczych okolicznościach 22 marca 2010 roku. Informacja o tym obiegła cały Meksyk. Rozpoczęto zakrojone poszukiwania. Ciało dziecka odnaleziono 9 dni później… w jej własnym łóżku.

Zaginięcie

W domu państwa Farah pracowały dwie nianie zajmujące się ich dziećmi. Rankiem 22 marca jedna z nich zauważyła, że 4-latki nie ma w łóżku. Choć kobiety przeszukały cały dom, po dziecku nadal nie było śladu. Sprawę niemalże od razu zgłoszono na policję.

Paulette
Łóżko, w którym ostatni raz widziano Paulette

Śledczy zajmujący się sprawą wykluczyli, by za zaginięciem Paulette stała osoba trzecia. W domu rodziny Farah nie było żadnych śladów włamania, a zamki w drzwiach pozostały nietknięte. Sprawdzono również monitoring – na nagraniach nie zauważono niczego niepokojącego. Co więcej, niemożliwe było, by dziewczynka sama opuściła swój pokój. 4-latka była niepełnosprawna i potrzebowała pomocy przy poruszaniu się.

Przez pokój dziecka przewinęło się nawet do 1000 osób, w tym funkcjonariusze policji z psami tropiącymi oraz dziennikarze. Mimo zakrojonych poszukiwań nie udało się ustalić, co stało się z dziewczynką.

Poszukiwania

Cały kraj znał wizerunek Paulette Farah. Jej twarz można było zobaczyć m.in. w telewizji, w gazetach, na bilbordach, a nawet w mediach społecznościowych. Choć działania te wywołały duży odzew, nadal nie wiadomo było, co stało się z 4-latką.

Policja popełniła duży błąd, nie zabezpieczono bowiem pokoju ani żadnych śladów na jego terenie. Matka dziecka wielokrotnie udzielała wywiadów, siedząc na łóżku w pokoju dziewczynki. Co więcej, już kilka dni po zaginięciu na tym samym łóżku spał jeden z członków rodziny.

Ciało

W nocy, między 30 a 31 marca 2010 roku dokonano makabrycznego odkrycia. Między ramą a materacem łóżka odnaleziono ciało Paulette. Dziewczynka leżała bokiem, odwrócona twarzą do materaca.

Paulette
Ciało 4-letniej Paulette

Nanie dziecka zeznały, że przeszukały pokój i łóżko 4-latki kilkakrotnie – podczas poszukiwań pokazywały śledczym, w jaki sposób to robiły. Psy tropiące również nie wpadły w ślad Paulette. Jak to możliwe? Czy 4-latka leżała tam cały czas?

Początkowo podejrzewano, że za zabójstwem 4-latki stoją jej rodzice lub nianie. Sekcja zwłok dowiodła jednak, że ciało dziecka nie było przenoszone po śmierci. Uznano więc, że Paulette zsunęła się z łóżka i przypadkowo wpadła w przestrzeń u podnóża łóżka, między ramą a materacem, gdzie zmarła z powodu uduszenia, a następnie pozostała tam niezauważona przez dziewięć dni. Wykluczono też, że dziewczynka była ofiarą przemocy.

Na ten moment sprawa jest zamknięta. Wszyscy podejrzani w tej sprawie zostali uniewinnieni.

Źródło

https://www.archiwumzbrodni.pl/

https://natemat.pl/

 

UDOSTĘPNIJ:

PRZECZYTAJ TAKŻE:

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zapraszamy do współpracy!

Oferujemy możliwość umieszczenia reklamy na stronie głównej oraz w każdym artykule. Dodatkowo posiadamy możliwość publikacji artykułów sponsorowanych i reklamowych.

Zapraszamy do kontaktu w celu ustalenia szczegółów.

it-agencja.pl