Sobota, 14 lutego 2026
Kryminalne

40-latek nie żyje. Zwłoki znaleziono na budowie w Tomaszowie

Tragiczny finał poszukiwań mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego. Ciało 40-latka odnaleziono po tygodniu na terenie budowanego osiedla. Trwa śledztwo prokuratorskie.

40-latek nie żyje. Zwłoki znaleziono na budowie w Tomaszowie
Oceń artykuł:

Tragiczny finał poszukiwań w Tomaszowie Lubelskim. 40-letni mieszkaniec miasta, który zaginął 4 lutego 2026 roku około godziny 17:00, został odnaleziony martwy tydzień później. Ciało mężczyzny odkryto 11 lutego po południu na terenie budowanego osiedla, w pobliżu kompleksu leśnego. Okoliczności śmierci pozostają na razie niewyjaśnione - ciało zabezpieczono do badań sekcyjnych, które mają ustalić przyczynę zgonu.

Przez kilka dni w poszukiwania zaginionego zaangażowane były liczne służby. W akcji brali udział policjanci, strażacy z Ochotniczych i Państwowych Straży Pożarnych, psy tropiące z przewodnikami oraz dron, który wspierał przeszukiwanie trudno dostępnych terenów. Rodzina zgłosiła zaginięcie po tym, jak mężczyzna wyszedł z domu w nieznanym kierunku i nie nawiązał kontaktu. Czynności procesowe na miejscu odnalezienia zwłok prowadzone są pod nadzorem prokuratora, który ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragedii.

Zaginięcie mężczyzny z Tomaszowa Lubelskiego

Tragiczne wydarzenia rozpoczęły się 4 lutego, kiedy to około godziny 17:00 czterdziestoletni mężczyzna opuścił swój dom w Tomaszowie Lubelskim. Nic nie wskazywało wówczas na to, że jego wyjście będzie miało tak dramatyczny finał. Mieszkaniec miasta udał się w nieznanym kierunku, nie informując nikogo o swoich planach ani miejscu przeznaczenia.

Gdy mężczyzna nie wrócił do domu i urwał się wszelki kontakt z nim, zaniepokojona rodzina podjęła działania. Bliscy próbowali wielokrotnie skontaktować się z czterdziestolatkiem, jednak zarówno telefon, jak i inne próby nawiązania łączności okazały się bezskuteczne. Brak jakiegokolwiek sygnału życiowego od zaginionego skłonił najbliższych do podjęcia decyzji o zgłoszeniu sprawy na policję.

Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania zaginionego mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego. Szczególnie utrudniającym okolicznością było to, że nikt nie wiedział, w jakim kierunku mężczyzna się udał po wyjściu z domu. Brak konkretnych informacji o jego planach czy miejscu docelowym znacznie komplikował działania poszukiwawcze służb. Nieobecność jakichkolwiek śladów czy wskazówek co do trasy przemieszczania się zaginionego sprawiała, że akcja obejmować musiała szeroki obszar.

Szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza

Zaginięcie 40-letniego mężczyzny uruchomiło natychmiastową i masową akcję poszukiwawczą z udziałem licznych służb ratunkowych. Do działań zaangażowano jednostki Policji oraz strażaków zarówno z Ochotniczych Straży Pożarnych, jak i Państwowej Straży Pożarnej. Koordynacja działań między różnymi formacjami pozwoliła na objęcie poszukiwaniami znacznego obszaru.

W trakcie operacji wykorzystano nowoczesne metody i technologie poszukiwawcze. Do akcji skierowano specjalnie wyszkolone psy tropiące, które przeszukiwały wyznaczone rejony w poszukiwaniu śladów zaginionego mężczyzny. Dodatkowo wykorzystano drona wyposażonego w kamery termowizyjne, co znacznie zwiększyło efektywność poszukiwań, szczególnie na terenach trudnodostępnych i w godzinach nocnych.

Przeszukiwania objęły nie tylko obszar miasta, ale również jego bezpośrednie okolice oraz rozległe tereny leśne. Służby sprawdzały każdy potencjalny ślad, który mógłby doprowadzić do odnalezienia zaginionego. Akcja trwała kilka dni, prowadzona była z niezwykłą intensywnością przez całą dobę. Niestety, mimo zaangażowania znacznych sił i środków, poszukiwania zakończyły się tragicznym odkryciem - ciało 40-latka zostało odnalezione na terenie budowanego osiedla mieszkaniowego.

Tragiczne odkrycie na terenie budowy

W środę, 11 lutego po południu, doszło do makabrycznego odkrycia na terenie rozwijającej się inwestycji mieszkaniowej. Pracownicy budowlani natknęli się na ciało mężczyzny w trakcie wykonywania rutynowych prac na placu budowy. Miejsce tragedii znajduje się w obszarze nowo powstającego osiedla mieszkaniowego, które zlokalizowane jest w bezpośrednim sąsiedztwie dużego kompleksu leśnego.

Natychmiast po odkryciu zwłok zatrzymano wszelkie prace budowlane, a teren został zabezpieczony przez przybywające na miejsce służby ratunkowe i policję. Funkcjonariusze wyznaczyli obszar, do którego dostęp został całkowicie ograniczony, aby umożliwić przeprowadzenie szczegółowych oględzin miejsca zdarzenia przez techników kryminalistyki.

Wstępne oględziny przeprowadziła ekipa śledczych wraz z lekarzem medycyny sądowej. Po wykonaniu niezbędnych czynności procesowych i dokumentacji fotograficznej, ciało mężczyzny zostało zabezpieczone i przewiezione do prosektorium w celu przeprowadzenia szczegółowych badań sekcyjnych. To właśnie one mają pomóc w ustaleniu dokładnych przyczyn oraz okoliczności śmierci 40-latka. Prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające wszystkie okoliczności tej tragicznej sprawy.

Śledztwo w sprawie przyczyn śmierci

Po odkryciu ciała 40-letniego mężczyzny na terenie budowanego osiedla, niezwłocznie wszczęto postępowanie mające na celu wyjaśnienie okoliczności tej tragicznej śmierci. Wszystkie czynności procesowe prowadzone są pod ścisłym nadzorem prokuratora, który koordynuje działania służb zaangażowanych w sprawę.

Kluczowym elementem śledztwa będzie sekcja zwłok, którą przeprowadzą biegli z zakresu medycyny sądowej. To właśnie wyniki tej szczegółowej analizy mają dostarczyć odpowiedzi na najważniejsze pytanie - co było bezpośrednią przyczyną zgonu mężczyzny. Badanie pośmiertne pozwoli również ustalić przybliżony czas śmierci oraz ewentualne obrażenia na ciele denata.

Na obecnym etapie dochodzenia organy ścigania nie formułują jeszcze żadnych wstępnych hipotez dotyczących okoliczności śmierci. Śledczy zachowują ostrożność w wypowiedziach, podkreślając konieczność poczekania na wyniki ekspertyz. Co istotne, funkcjonariusze nie wykluczają żadnego scenariusza, w tym również możliwości udziału osób trzecich w tym zdarzeniu.

W ramach prowadzonego postępowania przesłuchiwani są świadkowie, którzy mogli zauważyć cokolwiek podejrzanego w okolicy placu budowy. Zabezpieczono również monitoring z terenu inwestycji oraz okolicznych posesji, który może dostarczyć cennych informacji śledczym.

Podsumowanie

W Tomaszowie Mazowieckim na terenie budowy przy ulicy Łódzkiej odnaleziono ciało 40-letniego mężczyzny. Zwłoki zostały zauważone przez pracowników budowy, którzy natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce przyjechały zespoły pogotowia ratunkowego oraz policja.

Pomimo podjętych działań reanimacyjnych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności zgonu pozostają niewyjaśnione. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie, a ciało zmarłego zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc ustalić przyczynę śmierci. Policja bada wszystkie możliwe wersje zdarzenia.

Źródło: lublin.se.pl

Podobał Ci się artykuł?

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz