Wtorek, 07 kwietnia 2026
Zaginięcia

Gdańszczanin zaginął po kontakcie z rodziną. Miał wracać z Tajlandii

Gdańszczanin zaginął po kontakcie z rodziną. Miał wracać z Tajlandii

42-letni Arkadiusz Leonowicz z Gdańska zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach po tym, jak poinformował rodzinę o powrocie z Tajlandii. Mężczyzna wyjechał do azjatyckiego kraju na początku lutego 2026 roku, planując wrócić pod koniec miesiąca, jednak jego pobyt się przedłużył. Ostatni raz kontaktował się z bliskimi 29 marca, przekazując informację o powrocie do Polski. Od tego momentu jego telefon przestał odpowiadać, a wszelki kontakt urwał się bez wyjaśnienia.

Zaniepokojona rodzina zgłosiła zaginięcie mężczyzny 2 kwietnia do Komisariatu Policji I w Gdańsku przy ulicy Platynowej 6F. Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania i opublikowali rysopis zaginionego. Arkadiusz Leonowicz ma około 180 centymetrów wzrostu, średnią budowę ciała, krótkie ciemny blond włosy, lekki zarost oraz szaroniebieskie oczy. W chwili ostatniego kontaktu był ubrany w czarną koszulkę polo oraz czarne spodnie dresowe. Policja apeluje do wszystkich, którzy mogą dysponować jakimikolwiek informacjami na temat miejsca pobytu mężczyzny, o pilny kontakt pod numerem telefonu 47 74 16 722 lub alarmowym 112.

Ostatni kontakt z rodziną

29 marca 2026 roku stał się ostatnim dniem, kiedy bliscy mieli kontakt z Arkadiuszem Leonowiczem. Tego dnia gdańszczanin skontaktował się z rodziną, informując ją o planowanym powrocie z Tajlandii do Polski. Wiadomość, która powinna napawać bliskich radością ze zbliżającego się spotkania, okazała się ostatnim sygnałem życia mężczyzny.

Bezpośrednio po przekazaniu informacji o powrocie telefon Arkadiusza przestał odpowiadać. Próby nawiązania kontaktu przez rodzinę okazały się bezskuteczne - wszystkie połączenia pozostawały bez odpowiedzi, a wiadomości nie zostały odczytane. Niepokój bliskich narastał z każdą godziną, zwłaszcza że taka sytuacja była nietypowa dla mężczyzny, który wcześniej regularnie utrzymywał kontakt.

Po kilku dniach bezowocnych prób dotarcia do Arkadiusza, rodzina podjęła decyzję o oficjalnym zgłoszeniu sprawy na policję. 2 kwietnia 2026 roku został złożony oficjalny wniosek o poszukiwanie zaginionego. Od momentu ostatniego kontaktu nie pojawiła się żadna informacja, która mogłaby rzucić światło na losy gdańszczanina. Ani służby, ani rodzina nie otrzymały żadnych wieści, które pomogłyby wyjaśnić, co stało się z mężczyzną po tym, jak zapowiedział swój powrót do kraju.

Przedłużająca się podróż do Tajlandii

42-letni gdańszczanin wyjechał do Tajlandii na początku lutego 2026 roku, planując spędzić tam kilka tygodni relaksu. Jego pierwotny zamiar zakładał powrót do Polski pod koniec lutego, jednak okoliczności sprawiły, że pobyt w egzotycznym kraju uległ przedłużeniu. Mężczyzna systematycznie informował swoich bliskich o zmianie planów, co początkowo nie budziło żadnych obaw wśród rodziny.

Przez cały okres pobytu w Tajlandii 42-latek utrzymywał regularny kontakt z rodziną w Polsce. Rozmowy telefoniczne i wiadomości tekstowe pozwalały bliskim być na bieżąco z tym, co dzieje się w jego życiu za granicą. Mężczyzna dzielił się wrażeniami z podróży i zapewniał, że wszystko jest w porządku. Taka sytuacja trwała aż do 29 marca 2026 roku.

Tego dnia rodzina po raz ostatni otrzymała od niego wiadomość. Gdańszczanin przekazał bliskim istotną informację - poinformował ich, że wraca do Polski. Ta wiadomość miała przynieść ulgę rodzinie, jednak stała się początkiem niepokojących wydarzeń. Po tym ostatnim kontakcie mężczyzna nie dał więcej znaku życia, a wszelkie próby nawiązania z nim łączności okazały się bezskuteczne.

Rysopis zaginionego

Arkadiusz Leonowicz to 42-letni mieszkaniec Gdańska, którego los budzi coraz większe zaniepokojenie rodziny i bliskich. Mężczyzna mierzy około 180 centymetrów wzrostu i charakteryzuje się średnią budową ciała. Jego wygląd można rozpoznać po krótkich włosach w kolorze ciemnego blondu oraz lekkim zaroście, który zazwyczaj nosił. Szczególnie wyróżniającą cechą są jego szaroniebieskie oczy.

Zgodnie z relacjami osób, które widziały go po raz ostatni, Arkadiusz był ubrany w czarną koszulkę polo oraz czarne spodnie dresowe. Ten stosunkowo casualowy strój może utrudniać jego identyfikację wśród wielu osób, dlatego tym ważniejsze jest zwrócenie uwagi na pozostałe cechy charakterystyczne.

Mężczyzna przebywał w Tajlandii, skąd miał wrócić do Polski. Rodzina otrzymała od niego informację o planowanym powrocie do kraju, jednak od tamtej pory wszelki kontakt z 42-latkiem ustał. Okoliczności zaginięcia pozostają niejasne, a bliscy desperacko poszukują jakichkolwiek informacji, które mogłyby pomóc w odnalezieniu Arkadiusza. Każda, nawet najmniejsza wskazówka dotycząca miejsca pobytu zaginionego gdańszczanina może okazać się kluczowa dla zakończenia poszukiwań.

Działania policji i apel o pomoc

Sprawę zaginięcia gdańszczanina prowadzi Komisariat Policji I w Gdańsku, mieszczący się przy ulicy Platynowej 6F. Funkcjonariusze podjęli natychmiastowe działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu mężczyzny oraz okoliczności jego zaginięcia. W ramach prowadzonych czynności policja opublikowała szczegółowy rysopis zaginionego oraz jego aktualne zdjęcie, które mają pomóc w jego identyfikacji.

Mundurowi apelują do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje na temat zaginionego gdańszczanina, o pilny kontakt. Każdy, nawet pozornie nieistotny szczegół, może okazać się kluczowy dla odnalezienia mężczyzny i wyjaśnienia okoliczności jego zaginięcia. Szczególnie cenne są informacje dotyczące ostatniego widzenia zaginionego, jego planów podróży czy osób, z którymi mógł się kontaktować.

Osoby posiadające informacje mogą kontaktować się bezpośrednio z Komisariatem Policji I w Gdańsku pod numerem telefonu 47 74 16 722. W pilnych przypadkach należy dzwonić pod numer alarmowy 112. Sprawa budzi szczególny niepokój służb oraz rodziny ze względu na nagłe i całkowite urwanie kontaktu przez mężczyznę, który jeszcze niedawno informował bliskich o swoim powrocie z Tajlandii do Polski.

Podsumowanie

32-letni mieszkaniec Gdańska zaginął w Tajlandii w tajemniczych okolicznościach. Mężczyzna przebywał na wakacjach i utrzymywał regularny kontakt z rodziną. Ostatni raz skontaktował się z bliskimi, informując o planowanym powrocie do Polski. Po tej rozmowie wszelki kontakt z nim się urwał.

Rodzina niezwłocznie zgłosiła zaginięcie na policję i rozpoczęła poszukiwania we współpracy z polską ambasadą w Bangkoku oraz lokalnymi władzami tajlandzkimi. Okoliczności zaginięcia pozostają niewyjaśnione. Bliscy apelują do wszystkich osób, które mogły widzieć zaginionego lub posiadają jakiekolwiek informacje na jego temat, o pilny kontakt z organami ścigania.

Źródło: Wprost

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz