45-letni Arkadiusz Sokal z Biłgoraja wyjechał do Grecji w kwietniu 2025 roku w poszukiwaniu pracy. Przez kilka miesięcy mieszkał w hotelu Ikaros w Pireusie, regularnie kontaktując się z rodziną. Jednak na początku sierpnia kontakt z mężczyzną nagle się urwał - ostatnia rozmowa z bratem miała miejsce 5 sierpnia, a dwa dni później telefon Arkadiusza przestał działać. We wrześniu mężczyzna pojawił się jeszcze w hotelu, aby zabrać swoje rzeczy, po czym zniknął bez śladu.
Rodzina desperacko poszukuje zaginionego, a sprawa została zgłoszona zarówno polskiej, jak i greckiej policji. Brat Arkadiusza prowadzi intensywną akcję w mediach społecznościowych, apelując o pomoc w odnalezieniu 45-latka. "Wierzę, że na pewno możemy go znaleźć" - podkreśla w swoich apelach. Charakterystyczną cechą zaginionego jest duża blizna pooperacyjna na prawym udzie, co może pomóc w jego identyfikacji. Mężczyzna ma 183 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała i krótkie, ciemny blond włosy.
Po nagłośnieniu sprawy zgłosiła się kobieta z Grecji, która potwierdziła, że Arkadiusz rzeczywiście przebywał w jej hotelu. To pierwszy efekt poszukiwań, który daje rodzinie nadzieję. Policja nadal prowadzi śledztwo, a bliscy proszą o kontakt każdą osobę, która może mieć jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu zaginionego Polaka.
Kim jest zaginiony Polak?
Zaginiony mężczyzna to Arkadiusz Sokal, 45-letni mieszkaniec Biłgoraja, który w kwietniu 2025 roku wyjechał do Grecji w poszukiwaniu pracy. Mężczyzna mierzy 183 centymetry wzrostu, ma szczupłą budowę ciała oraz włosy w kolorze ciemnego blondu. Charakterystycznym znakiem rozpoznawczym Arkadiusza jest blizna pooperacyjna na prawym udzie, która może pomóc w jego identyfikacji.
Pan Sokal zdecydował się na wyjazd zarobkowy do Grecji w czasie, gdy wiele osób poszukuje lepszych możliwości ekonomicznych za granicą. Dla rodziny i bliskich był to typowy wyjazd pracowniczy, który niestety zakończył się dramatycznym zniknięciem mężczyzny.
Rodzina i przyjaciele Arkadiusza opisują go jako odpowiedzialną osobę, która zawsze utrzymywała regularny kontakt z bliskimi. Dlatego jego nagłe zniknięcie i brak jakiejkolwiek wiadomości od niego wywołały ogromne zaniepokojenie. Bliscy nie tracą jednak nadziei - wierzą, że dzięki działaniom służb i zaangażowaniu społeczeństwa uda się odnaleźć zaginionego.
Okoliczności zaginięcia
Ostatni kontakt Polaka z rodziną miał miejsce 5 sierpnia 2025 roku. Po tej dacie bliscy nie otrzymali już żadnej wiadomości ani telefonu od zaginionego mężczyzny. Szczególny niepokój wzbudziło to, że jego telefon komórkowy stał się nieaktywny już 7 sierpnia, zaledwie dwa dni po ostatniej rozmowie z bliskimi.
W momencie zaginięcia mężczyzna przebywał w hotelu Ikaros w Pireusie, głównym porcie Aten. To właśnie tam zatrzymał się podczas swojego pobytu w Grecji. Okoliczności jego zniknięcia stały się jeszcze bardziej zagadkowe we wrześniu, kiedy to niespodziewanie pojawił się ponownie w hotelu. Mężczyzna odebrał swoje rzeczy i natychmiast opuścił obiekt, po czym wszelki ślad po nim zaginął.
Istotnym elementem układanki jest fakt, że przed zaginięciem Polak był hospitalizowany w jednym z greckich szpitali. Rodzina nie otrzymała jednak szczegółowych informacji na temat przyczyn hospitalizacji ani stanu zdrowia mężczyzny. Ta informacja może być kluczowa dla zrozumienia dalszego rozwoju wypadków i ustalenia, co mogło się stać po opuszczeniu przez niego placówki medycznej.
Jak przebiegają poszukiwania?
Zaginieniem Polaka zajmują się obecnie służby obu krajów - zarówno polska, jak i grecka policja zostały powiadomione o zniknięciu mężczyzny i prowadzą aktywne działania poszukiwawcze. Funkcjonariusze weryfikują wszelkie dostępne informacje, które mogłyby naprowadzić na trop zaginionego.
Rodzina i bliscy Arka nie pozostają bezczynni. Intensywnie apelują o pomoc w mediach społecznościowych, udostępniając zdjęcia i wszelkie informacje o zaginionym. Dzięki temu sprawa zyskała rozgłos, a setki osób angażują się w jej nagłaśnianie. W poszukiwania włączyła się również właścicielka hotelu, w którym przebywał mężczyzna. Kobieta potwierdziła, że Arek rzeczywiście był gościem jej obiektu, co stanowi ważny punkt odniesienia w ustalaniu jego ostatnich ruchów.
Szczególnie aktywny w akcji informacyjnej jest brat zaginionego, który systematycznie prowadzi działania w internecie, aktualizując informacje i koordynując pomoc. Rodzina podkreśla, że każda, nawet najmniejsza informacja może okazać się kluczowa dla odnalezienia Arka. Bliscy nie tracą nadziei - "Wierzę, że na pewno możemy go znaleźć" - powtarzają w swoich apelach, prosząc wszystkich o czujność i zgłaszanie jakichkolwiek spostrzeżeń.
Co mówi rodzina?
Rodzina zaginionego Arkadiusza nie traci nadziei na jego odnalezienie, mimo upływu czasu od momentu zaginięcia. Brat mężczyzny w emocjonalnym apelu podkreśla: "Wierzę, że na pewno możemy go znaleźć". Bliscy nieustannie prowadzą poszukiwania i robią wszystko, co w ich mocy, aby dotrzeć do jakichkolwiek informacji na temat miejsca pobytu Polaka.
Rodzina zwraca się z gorącym apelem do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje dotyczące Arkadiusza. Proszą o kontakt nawet w przypadku pozornie błahych szczegółów - każda informacja może okazać się kluczowa dla odnalezienia zaginionego. Bliscy podkreślają, że każdy, kto widział mężczyznę w Grecji lub wie coś o okolicznościach jego zniknięcia, powinien natychmiast skontaktować się z rodziną lub grecką policją.
Szczególny nacisk rodzina kładzie na prośbę o masowe udostępnianie zdjęć i wizerunku zaginionego w mediach społecznościowych. Im więcej osób zobaczy twarz Arkadiusza, tym większa szansa, że ktoś go rozpozna. Bliscy apelują do internautów o pomoc w rozpowszechnianiu informacji o zaginięciu, licząc na solidarność i wsparcie zarówno Polaków przebywających w Grecji, jak i lokalnej społeczności.
Podsumowanie
Arkadiusz, polski obywatel, zaginął w Grecji, co skłoniło jego rodzinę do podjęcia intensywnych poszukiwań. Bliscy mężczyzny zwrócili się o pomoc do mediów i społeczeństwa, rozpowszechniając informacje o zaginięciu w nadziei na szybkie odnalezienie Polaka.
Rodzina jest w stanie desperacji i apeluje do wszystkich, którzy mogliby posiadać jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu Arkadiusza. Okoliczności zaginięcia nie są do końca jasne, co dodatkowo potęguje niepokój bliskich. Trwają działania mające na celu ustalenie ostatnich miejsc przebywania zaginionego oraz okoliczności jego zniknięcia na terenie Grecji.
Źródło: Onet Wiadomości
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz