Piątek, 16 stycznia 2026
Zagranica

Matka z Orangeburg oskarżona o śmierć rocznego syna

19-letnia Jaz'Men Bristow została oskarżona o morderstwo poprzez znęcanie się nad dzieckiem. Jej roczny syn zmarł w szpitalu z objawami tępego urazu brzucha i pęknięciem wątroby.

Matka z Orangeburg oskarżona o śmierć rocznego syna
Oceń artykuł:

Tragedia w hrabstwie Orangeburg w Karolinie Południowej wstrząsnęła lokalną społecznością. 16 grudnia ubiegłego roku do szpitala MUSC Orangeburg przywieziono nieprzytomne roczne dziecko z hipotermią - temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 90 stopni Fahrenheita (około 32 stopnie Celsjusza). Mimo wysiłków lekarzy niemowlę zmarło wkrótce po przybyciu do placówki medycznej.

Przeprowadzona sekcja zwłok ujawniła makabryczne szczegóły - u małego ciała stwierdzono liczne obrażenia powstałe w wyniku uderzeń tępym narzędziem, w tym przeciętą wątrobę oraz rozległe siniaki na narządach wewnętrznych. Wyniki badania pośmiertnego doprowadziły do zatrzymania 19-letniej Jaz'Men Bristow, matki zmarłego dziecka. Kobieta została oskarżona o zabójstwo poprzez znęcanie się nad dzieckiem.

Według zeznań złożonych przez podejrzaną, tej nocy spała z dzieckiem leżącym na jej klatce piersiowej. Twierdzi, że po przebudzeniu znalazła niemowlę nieprzytomne. Obecnie sprawa jest w rękach Biura Szeryfa Hrabstwa Orangeburg, które prowadzi szczegółowe śledztwo mające wyjaśnić tragiczne okoliczności śmierci rocznego dziecka.

Tragiczne odkrycie w szpitalu

W poniedziałek, 16 grudnia 2024 roku, w szpitalu MUSC w Orangeburg doszło do dramatycznych wydarzeń. We wczesnych godzinach rannych rodzina przywiozła do placówki medycznej roczne dziecko, które znajdowało się w stanie nieprzytomnym. Stan chłopca był na tyle poważny, że natychmiast wzbudził alarm wśród personelu medycznego.

Lekarze prowadzący badanie wstępne stwierdzili niepokojące objawy. Temperatura ciała małego pacjenta wynosiła zaledwie 90 stopni Fahrenheita, co odpowiada około 32 stopniom Celsjusza. Jest to wartość znacznie poniżej normy fizjologicznej, wskazująca na głęboką hipotermię. Tak niska temperatura ciała u niemowlęcia stanowi bezpośrednie zagrożenie życia i może prowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie.

Pomimo natychmiastowej interwencji zespołu medycznego i podjętych działań reanimacyjnych, nie udało się uratować życia dziecka. Zgon został oficjalnie stwierdzony krótko po przybyciu chłopca do szpitala. Okoliczności, w jakich doszło do tak dramatycznego pogorszenia stanu zdrowia niemowlęcia, stały się przedmiotem śledztwa prowadzonego przez lokalne władze.

Wstrząsające wyniki sekcji zwłok

Przeprowadzona sekcja zwłok niemowlęcia przyniosła wstrząsające odkrycia, które definitywnie zmieniły kierunek śledztwa. Patolodzy sądowi stwierdzili u dziecka tępy uraz brzucha oraz poważne pęknięcie wątroby - obrażenia charakterystyczne dla zastosowania znacznej siły fizycznej. Tego rodzaju urazy u tak małego dziecka nie mogły powstać w wyniku przypadkowego upadku czy zwykłego wypadku domowego.

Podczas szczegółowego badania narządów wewnętrznych lekarze odkryli liczne siniaki różnego wieku, co wskazywało na długotrwałe znęcanie się nad bezbronnym niemowlęciem. Wielość obrażeń i ich rozmieszczenie jednoznacznie świadczyły o systematycznej przemocy fizycznej stosowanej wobec dziecka przez dłuższy okres czasu.

Eksperci medyczni nie mieli wątpliwości - obrażenia nie mogły być wynikiem nieszczęśliwego zdarzenia. Charakter ran oraz ich umiejscowienie jednoznacznie wskazywały na celowe działanie osoby dorosłej. Wyniki autopsji stały się kluczowym dowodem w sprawie karnej przeciwko matce dziecka, dostarczając prokuraturze niezbędnych podstaw do postawienia zarzutów. Dokumentacja medyczna oraz opinia biegłych stanowiły fundamentalny element oskarżenia w tej tragicznej sprawie z hrabstwa Orangeburg.

Zeznania matki i oskarżenia

Podczas przesłuchania Jaz'Men Bristow przedstawiła swoją wersję wydarzeń poprzedzających tragedię. 19-letnia kobieta zeznała, że w tamtą feralną noc sprawowała nieprzerwanie opiekę nad swoim małym synkiem. Według jej relacji niemowlę spało spokojnie na jej piersi przez cały czas, aż do momentu gdy zauważyła, że dziecko jest nieprzytomne.

Prokuratura jednak nie uwierzyła w wersję przedstawioną przez młodą matkę. Po dokładnym zbadaniu okoliczności śmierci niemowlęcia oraz zebraniu materiału dowodowego, śledczy doszli do wniosku, że doszło do przestępstwa. W konsekwencji Jaz'Men Bristow została oficjalnie oskarżona o morderstwo poprzez znęcanie się nad dzieckiem.

Postawione zarzuty są niezwykle poważne i niosą ze sobą surowe konsekwencje prawne. Zgodnie z obowiązującym prawem stanu Karolina Południowa, jeśli zostanie uznana za winną, młoda kobieta może spędzić za kratkami od 20 lat do końca życia. Sprawa wzbudziła duże poruszenie w lokalnej społeczności hrabstwa Orangeburg, gdzie mieszkańcy z niedowierzaniem przyjęli informacje o śmierci małego Messiah.

Postępowanie prowadzone przez władze

Sprawą tragicznej śmierci niemowlęcia zajmuje się Biuro Szeryfa Hrabstwa Orangeburg, które od momentu zgłoszenia incydentu prowadzi szczegółowe śledztwo. Zastępca szeryfa Richard Walker, pełniący funkcję rzecznika prasowego w tej sprawie, oficjalnie poinformował media o postawieniu zarzutów matce dziecka.

Kluczowym elementem postępowania okazała się sekcja zwłok, której wyniki stały się podstawą do wydania nakazu aresztowania podejrzanej. To właśnie ekspertyza medyczna dostarczyła władzom wystarczających dowodów do skierowania sprawy na drogę sądową i przedstawienia formalnych oskarżeń.

Według przedstawicieli organów ścigania, sprawa ta klasyfikowana jest jako jedno z najpoważniejszych przestępstw w systemie prawnym - zabójstwo dziecka. Tego rodzaju przypadki traktowane są z najwyższą powagą i priorytetem przez lokalne władze, ze względu na szczególnie wrażliwy charakter ofiary oraz społeczne znaczenie ochrony najmłodszych członków wspólnoty.

Biuro Szeryfa kontynuuje gromadzenie materiału dowodowego i współpracuje z prokuraturą w celu zapewnienia sprawiedliwego przebiegu procesu sądowego.

Podsumowanie

Matka z hrabstwa Orangeburg w Karolinie Południowej została aresztowana i oskarżona w związku ze śmiercią swojego rocznego syna. Kobieta odpowie przed sądem za zaniedbanie opieki nad dzieckiem, które doprowadziło do tragicznego w skutkach wypadku.

Szczegóły sprawy nie zostały w pełni ujawnione, jednak władze potwierdziły, że prowadzą śledztwo w tej sprawie. Oskarżona przebywa obecnie w areszcie, a sprawa wzbudziła duże poruszenie w lokalnej społeczności. Prokuratura zamierza wytoczyć przeciwko matce formalne zarzuty związane z odpowiedzialnością za śmierć niemowlęcia.

Zrodlo: https://www.live5news.com

Podobał Ci się artykuł?

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz